IPN się oczyszcza
Znamienne też jak Cenckiewicza bronią niektóre media, choćby "Rzeczpospolita", która na prezentację jego racji poświęciła całą kolumnę, a na przedstawienie racji jego głównego antagonisty w tej sprawie - marszałka Borusewicza - jeden akapit (ciekawe czy zauważy to tak wrażliwa na grzechy dziennikarzy Kataryna). No ale ta gazeta już dawno zamieniła rzetelność na jednostronne upolitycznienie.
-
Witam Pana! Gratulacje!
Marchołt gruby a sprośny lepiej by nie wymyślił. Gratulacje
-
P. Piotrze - wdupił Pan :)
Wersja oficjalna jest taka, że Cenckiewicz sam się zwolnił, żeby teraz grać ofiarę, bo jedzie na stypendium albo dostanie ciepłą podsadkę. Po drugie, jakie racje p. Borusewicza? Przecież on nie ma z tym nic wspólnego! Tak mówi. Wtopa. Nie dostał Pan SMS-a? pzdr
-
Panie Galopujacy
znakomicie, znakomicie!!!! Tylko po co z ta holota pan wyjezdzales. Uklony
-
Autor@
Borusewicz ....no tak. A Pan jest z wykształcenia historykiem ? Co do reszty (oprócz hołoty) to sie zgadzam z GM
-
Autor
E tam, Cenckiewicz podobno jedzie na stypendium do Stanów i ten cały szum był niepotrzebny. Pozdrawiam
-
Panie Śmiłowicz
tak przyglądam się pańskiej pisaninie i jak na dziennikarza w "wolnym" kraju, to niezbyt dobrze pana oceniam. Pewnie inaczej oceniają pana pracodawcy, ale to już inny temat
-
Dobry wieczór
...
-
No, a jak tam
paru dyspozycyjnych pożal się boże historyków z różowego "saloniku", którzy potrafili uzasadniać każdą ochydę? Oni się nie oczyszczą? A może oni też pokazaliby swoje "kwity"?
-
Rzepa "dawno zamieniła rzetelność na jednostronne upolitycznieni
Co innego Wyborcza i Newsweek - chociaz te pisma daja odpor polskiej HOLOCIE. Wciaz nie moge uwierzyc, ze ten blog to nie jest jakis ponury zart - moze jestesmy w ukrytej kamerze albo prowadzone sa badania nad reakcja czytelniczego tlumu na drukowane idiotyzmy. Zenujace!
-
hmmm
to jest niesamowite ze sa tacy co piszac to mianuja sie dziennikarzami. O co w tym chodzi? Moze by Pan wykreslil ze swojego profilu zes Pan dziennikarzem "Newsweeka" chyba ze Pan swoimi nieprzemyslanymi tekstami w jakis sposob reprezentujesz poglady redakcji. u.
-
politruk
Autor wie co pisze. Tacy "Obrońcy III RP" w temacie politruków maja doświadczenia sporo.
-
@ Stanislaw Rosenblatt
AMEN!
-
Cudnie
Coś mi się wydaje, że ten "politruk" pasuje raczej do pana, bo z rzetelnym dziennikarstwem, moim zdaniem nie ma pan nic wspólnego.
-
No miałem
tą zamienić na tę, ale się komp zawiesił... Co do hołoty to wiem, że zaraz ktoś wpadnie, jak to w salonie
-
hmmm 2
czy takie teksy powinny byc na SG ?? I czy w ogole na S24 publikowane? Co na to admin i p. Igor? -- teksty tego Pana to to dno siegajace chamstwa -- Mozna polemizowac z dr C ale nie idektwami - u PS moj wniosek do admin i p. Igora staly ban dla tego Pana
-
Brednie ? !!
jeżeli wybitnie inteligentny autor nazywa bredniami to co mówią Gwiazdowie i Wyszkowski to jak nazwać to co kilka razy mówił Wałęsa przy świadkach- o tym że kapował sb_ekom Coś mi się wydaje że ktoś tu jest inteligentniejszym inaczej.
-
Uwaga troll!
Nie karmic. Nie czytac. Nie denerwowac sie. Nie warto.
-
Czekam.....
....czekam co obwieści urbi et orbi złotousty i jedyny miarodajny HISTORYK Adam M. I to za jednym zamachem równolegle na łamach kilku czerwonych dzienników ełro-pejs-kich i - surprise, surprise - NYTa. Ofcourse.
-
Panie Boże miej litość nad
naszymi dziwnikarzami
-
@Wszyscy
Nie wiem, po co tracicie czas na komentowanie pisaniny tego gościa. Najlepszą polemiką z takim ściekiem jest milczenie.
-
A swoją drogą
jak już pan Piotrze założyłeś bloga to może zaczniesz Pan brać udział w rozmowach na swoim blogu - to nie gazeta i tutaj wypadałoby porozmawiać na te czy inne tematy które waść promujesz, być może wówczas zmieniłbym zdanie o Panu gdybyś Pan swoją merytoryczność w dyskusji ukazał
-
@autor
Dziękuję za ten świetny tekst. Umocnił Pan moją wiarę w "polskie" dziennikarstwo.
-
A ja się cíeszę,
że w salonie 24.pl każdy może pisać, co tylko chce i dawać świadectwo swojemu osądowi świata. Jak widzi go Śmiłowicz już wiemy i z pewnością większość z nas będzie go omijać z daleka, żeby się nie ubrudzić.
-
@Piotr Śmiłowicz
Niech będzie... Mogę robić za hołotę anonsowaną przez Galopującego :-) Jeśli Cenckiewicz to politruk i kłamca taki jak PRL-owscy fałszerze historii, to pan jesteś zwyczajny buc, panie Śmiłowicz. Nawet z PRL-owskimi propagandzistami z Trybuny Ludu i Polityki nie da się pana porównać, bo oni przynajmniej umieli napisać kilka zdań po polsku. Pan nie umie, czego dowodzi powyższa notka. Żenada.
-
Maciej_Gawlikowski
solidarnie zapisuję się z Tobą do tak określonej hołoty. I będziemy tam na pewno w dobrym towarzystwie.
-
Po co te nerwy?
Znakomity tekst:) Ja się uśmiałem. Tylko cały czas się zastanawiam czy autor AUTENTYCZNIE wierzy w to co pisze czy robi sobie jaja.
-
@Autor
no cóż, każdy ma takiego człowieka honoru, na jakiego go stać. dla jednych to kiszczak, dla innych michnik.
-
@Autor
To jest bombowy wpis! Peja by się nie powstydził takiego dissa. uściski,
-
@Autor
Jest pan tylko dziennikarzem "Njusłika", to już wystarczyło by za cały komentarz. Bronicie jedynie słusznych poglądów i autorytetów, ale nie widzicie swojej stronniczości, za to stronniczy są ci, którzy ośmielają się mieć inne poglądy, a to już dla pana jest nie do przyjęcia! Jak mozna mieć inne poglady niż drukowane w "Njusłiku" i "Wyrodnej"? Skandal!!! Szkoda, że dr Cenckiewicz odchodzi z IPN-u, ale może teraz spełni się marzenie Wałęsy i jego życiorysem zajmą sie "właściwi historycy". Wybielą, co się jeszcze da wybielić, i wysmarują hagiografię dla uczących się historii z "N" i GW", oni uwierzą.
-
Galopujący Major
I miałeś Pan racje z tą hołotą. Czytając ich komentarze potwierdza się w 100%.
-
Calusy dla Autora
od holoty. Daj Boze rozum!
-
Cześć Galopek
Hołota pozdrawia kulawca.
-
Wrzuta Śmiłowicza to podpucha
Facet podnieca sie, ze wszyscy na niego jadą. Ma oczywiscie zaufanych klakierów, którzy mu pomagają. Ale to tylko zwykłe trollowanie.
-
Komentujacy
Dajcie sobie spokój ze Śmiłowiczem i jego wrzutkami. Po co kopać się z koniem.
-
Galopujący Major
Ta "hołota" to wyraz "postępowej" "tolerancji"? Znamy tę POstawę:/.
-
Panie Śmichowicz
rewelacyjnie Pan piszesz wprost nie do wiary, ze mozna az tak rewelacyjnie koniecznie napisz Pan coś jeszzcze i jeszcze i jeszcze
-
co taki bzdet robi na stronie głownej ?
jakąż pan Piotr chciał myśl przemycić ?
-
Zamiast komentarza.
http://www.salagir.com/gfx/troll-web.jpg
-
Re
Jestem bardzo zadowolony jak na tym blogu pokazuje pan jak niewielka jest różnica między dziennikarzem a propagandzistą. Co ciekawe pana ten ekshibicjonizm bawi. Pan sobie tak od razu życie zaplanował, czy dopiero w praniu wyszło co sprawia najwięcej przyjemności? Pozdrawiam.
-
cześć rewident
"kułaka" się tam u was pisze, "kułaka" Co tam dziś nie dyżrujesz u matki kurki?
-
A pan kto?
Kolejny nieudany socjolog, przyuczony do zawodu przez mistrzów dziennikarstwa w rodzaju Janusza Rolickiego?
-
Gdyby jeszcze żył Puzon, pies J. Waldorffa,
to po przeczytaniu pańskich tekstów na pewno by się zesrał. Takie są dobre. Panie Piotrze, wal Pan dalej śmiało, nie zważaj na rozum, dobre obyczaje. Pańska facjata usprawiedliwia bowiem postawienie tezy, że stać Pana na jeszcze lepsze wpisy. O jakieś 265% lepsze od dzisiejszego. Niech Panu świeci gwiazda czerwona.
-
@autor - BARDZO WAŻNE PYTANIE
Jeden z blogerów już je zadał, ale ja je powtórzę, bo to niezwykle istotne... CZY JEST PAN Z WYKSZTAŁCENIA HISTORYKIEM?
-
autorze
Ale dlaczego Pan taki skromny, tak mało informacji o sobie podaje - dziennikarz Newsweeka. Ależ proszę jeszcze dorzucić, że od pewnego czasu jest Pan również dziennikarzem Superstacji. To dopiero jest reklama. Co tam Newsweek! Superstacja to jest to! Tam dopiero może Pan sobie na Kaczyńskich i PiS poujadać. Szkoda tylko, że oglądalność tej Superstacji taka mała, hołota rzadko tam zagląda. Postanowił wię Pan swoje przemyslenia udostępnić narodowi za posrednictwem S24. Na szczęście nie ma obowiązku czytania Pana plugawego bloga, tak jak nie ma obowiązku ogladania równie plugawej Superstacji.
-
Och, ten Newsweek
Najpierw Jan Osiecki, teraz Piotr Śmiłowicz...
-
Trolle niekarmione-
zdechną.
-
"No miałem tą zamienić na tę, ale się komp zawiesił..."
:)))))))))))))))))))))))))))
-
Nikt z Superstacji
Mam wrazenie, ze Smilowicz wie, ze bez tak "radykalnej glupoty" na medialnej mapie bylby nikim. Codziennie utwierdza swoich agorowych szefow, ze zasluguje na etat:)
-
> tadeusz: "I miałeś Pan racje z tą hołotą"
Wolnego! Nie próbuj wciskac sie do towarzystwa. Ty hołotą nie jesteś.
-
A któż to taki Śmiłowicz, bo pierwsze słyszę?
Parę lat temu znajomy zabrał za granicę plik kolorowych gazeciaków, w tym Njusłika i Politykę. Sięgnąłem z nudów po pierwszą, ale była nie do czytania – popłuczyny wykształciuchów dla wykształciuchów. Zabrałem się za Politykę i o dziwo stwierdziłem, że to komusze czasopismo jest znacznie lepiej redagowane, co nie znaczy, że czytałem z przyjemnością.
-
> Kisiel: +) ..... to samo chciałem powiedziec
pozdr
-
@Piotr Śmiłowicz
Nie może być Pan aż tak beznadziejnym dziennikarzem i nie może być aż tak źle u Pana z warszatatem dziennikarskiem, jak Pan nam udowodnił w swoich 3 notkach. Czytałem Pana książki i coś jest nie tak. Ciekawa byłaby dyskusja z kimś o innych poglądach, ale Pan tu serwuje jedynie mało oryginalny bełkot. Z całym szacunkiem, ale lepsze teksty pisaliśmy z kolegami w gimnazjum do szkolnej gazetki. Skoro jest Pan blogerem "czerwonym" mógłby Pan wykazać odrobinę szacunku nam czytelnikom i przyłożyć się do jakiegoś tekstu. Jak Pan nie ma co pisać, proszę milczeć. Zrzuca Pan jedynie niezłe teksty na dół przez swoje wynurzenia. Jeden taki teskt można zrozumieć, ale trzy pod rząd??
-
Śmiłowicz - wyznanie politruka sprzed tygodnia
http://piotrsmilowicz.salon24.pl/92232,index.html Zamierzam jak lew bronić dorobku III RP, wychwalać pod niebiosa "Gazetę Wyborczą", dowodzić boskości Adama Michnika, wysługiwać sie establishmentowi III RP, by zasłużyć na Jego akceptację. Mam nadzieję, że wszyscy ci, którzy nie pożegnali się jeszcze z miazmatami o tzw. IV RP uczynią to pod wpływem lektury mojego bloga. I że wspólnie doprowadzimy do trwałego i definitywnego wyeliminowania z polskiej polityki braci Kaczyńskich. po takiej deklaracji z normalnej gazety wylecialby Pan z HUKIEM.
-
NIE KARMIĆ TROLA!
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! kopiuj wklej dalej!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
Bardzo Cię proszę Piotrze
Piotrze bardzo Cię proszę byś nie mataczył. Oczywisty sukces Rzepy jaki było zdobycie newsa o odjeściu Cenckiewicza, a potem jedynego wywiadu jakiego on udzielił, usiłujesz przekuć w zarzut łamanie standardów dziennikarskich, poprzez udzielenie zbyt małej ilości miejsca na wypowiedzi Borusewicza w Rzepie. Cenckiewicza można lubić lub nie ale zarzucanie mu, że jest politrukiem jest zwyczajną nieuczciwością. Historycy IPN a w szczególności Cenckiewicz, do naszego światka wprowadzili świeży powiew - historię wprowadzili pod strzechy. Przypomnę Ci, że Cenckiewicz to wbrew kłamstwom na jego temat autor kilku nagrodzony prac na tematy nie mające nic wspólnego z lustracją czy Wałęsą. Zachowując proporcje i zważają na różnice tematów badawczych z Cenckiewiczem jest trochę tak jak z Ian Kershowem. Kershow jest mediewistą zanym z tego, że napisał biografię Hitlera. A jeśli chodzi o ilość miejsca przyznawaną stronom jutro będzie u nas wywiad z prominetnym przedstawicielem Platformy na temat IPN. Dłuższy od wywiadu z Cenckiewiczem o jakieś 600 znaków. Czy jutro mnie obwołasz psem łańcuchowym PO i wezwiesz Katarynę by zajęła stanowisko Pozdrawiam Czarek Gmyz
-
Obrzucić błotem i uciec
tak zachowuje się podwórkowy chuligan; i tak, niestety, zachowuje się autor wpisu
-
administracja halo...
czy jak czerwony napisze 'właśnie puściłem bąka' to tez ten cenny wkład w myśl ogółu znajdzie się na SG? wszystko rozumiem ale są granice lepiej z mądrym zgubić...
-
> Marylu: "A za samą "gębę" powinno sie ..."
Nie bądź aż taka złośliwa. Przecież pana Śmiłowicza Bóg takim stworzył. Dlaczego takim? Nie wiem. Może za karę. :) pozdr
-
Autor zmienil ton a oponenci tak jak dawniej
O ile poprzednie wpisy byly malo ciekawe i tendencyjne o tyle ten jest juz powazniejszy choc boli ZAKON jak zawsze. No coz takiego powiedziano? Ze Centkiewicz jest nieobiektywny? Nawet tutaj ludzie ktorzy go znaja i staneli w jego obronie sugerowali ze z tym nie do konca ok. Wspierajacy PIS dyrektor chcial przenies na inne stanowisko pracownika ktory tez wspiera PIS. Nie chcial wiec odejdzie... Wiec dlaczego tumult w zagonach Zakonu? Bo maja worga wiec pisza (strzelaja ) to samo co pisali pod pierwszym i drugim wpisem przy okzaji nabijajc licznik:) Malo kto w ogole sie odnosi do tego co zostalo napisane. Sugeruje Autorowi nastepny wspis poswiecic na krotka rozprawe o np ginancym gatunku ptaka ( nie moze zbyt polityczne :), no lepiej o np poezji? malarstwie? Reakcja ZAKONU bedzie taka sama - wpisy o "Njusliku" GWownie itp.
-
Łukasz Schreiber
" ...Ciekawa byłaby dyskusja z kimś o innych poglądach, ale Pan tu serwuje jedynie mało oryginalny bełkot. " Bp pan redaktor najpewniej Maleszkę wynajął do adiustacji swoich książek, a tutaj pisze osobiście własnymi ręcami i palcyma.
-
Panie Piotrze, pan wiesz warsztatowo i merytorycznie jesteś pan
nawet Hanna Lis ze wczorajszych wiadomości, wypowiadająca "historycy IPN całą martyrologię prezydenta Wałęsy sprowadzili do jednego mało znaczącego epizodu współpracy" wypada przy panu wiarygodnie. Ale nie przestawaj pan, jest się z czego pośmiać, naprawdę. A teraz rebus dla pana, autor prawie stu publikacji naukowych, popularnonaukowych i źródłowych. Publikował m.in. na łamach "Arcanów" (Kraków), "Niepodległości" (Nowy Jork-Londyn-Warszawa), "Biuletynu IPN" (Warszawa), "Pamięci i Sprawiedliwości" (Warszawa), "Dziejów Najnowszych" (Warszawa), "Orła Białego" (Londyn), "Wprost" (Warszawa) i "Tygodnika Solidarność" (Warszawa). Napisał m.in. "Tadeusz Katelbach (1897-1977): biografia polityczna, 2005, Warszawa". Zgadnij pan o kogo chodzi, podpowiem to nazwisko zaczyna się na C. Jak na prawdziwy rebus przystało dałem panu jedną literkę podpowiedzi, co by nie pomyślał pan czasem, że chodzi o innego znanego historyka, Conalda Cuska.
-
van.bc
Ależ wpuszczał! Wpuszczał nie raz! Tylko tam tak starym czosnkiem jedzie, że się normalnemu człowiekowi na wymioty zbiera!
-
autor
doskonały wpis. az miło popatrzeć jak się rewidenci, maryle i inni kotowscy z wściekłości pianę toczą nie usiłując nawet odnieść sie do treści. s.
-
@saliga
do jakiej tresci? takiej: Bardzo zle się stało, że Pan Igor Janke zaprosił do Salonu24 Piotra Śmiłowicza. Ten ostatni tak naprawdę nie jest bowiem żadnym historykiem, tylko zwykłym politrukiem. Gościem, który traktuje historę nie jako przedmiot badań, tylko instrument do prezentowania własnej wizji świata. Udowodnił to wielokrotnie, choćby wykorzystując w swoich wpisach na Salonie24 głównie Adama Michnika jako komentatora dokumentów SB, poświęconych gdańskiej opozycji z przełomu lat 70. powodzenia w odnoszeniu się
-
Van.bc
No tak pogłoski, których nie zdementował. W IPN swoją robotę już wykonał. Exactly. Pozdrawiam
-
swoją drogą dziwne...
ja rozumiem, że niektóre teksty redakcja SALON24 zostawia na górze SG, aby podgrzać polemiczną atmosferę; rozumiem, że niektórzy często występują na SG i mimo tego, że często się z nimi nie zgadzam, za normalne uznaję ich tak wysokie pozycjonowanie z jednego podstawowego względu - oni polemizując z krytykami swoich tekstów; na ten przykład z szacunkiem, choć mając odmienne zdanie, odnoszę się do Krzysztofa Leskiego... natomiast Piotr Śmiłowicz umieścił tekst w którym obrzuca błotem i zwiał... nie polemizuje, bo może czuje wątłość swej argumentacji [choć tak na prawdę nie wiem, co gorsze - kiedy wie czy nie wie, że popełnił kiepski tekst]; i taki tekst pozostawiony samopas przez autora wisi wysoko na SG...
-
Smiechu warte
A Ty mi sie kojarzysz ze zwyklym misiem kolorowym!
-
@ale
dużo komentarzy. Chyba awantura się zrobi jak z ketmanem i nick "Piotr Śmiłowicz" nie będzie miał wstępu na SG.
-
van.bc - bezrobotny posiadacz vana?
"A pan wie, dlaczego Cenckiewicz stara sie w US o stupendium? Ja wiem, uczy sie jedzie." Guzik Pan wie. Jedzie tam by prowadzic badania naukowe - zapewne na Stanford University - Hoover Institute..... moze tym razem zajmie sie historia KPP i kapusiem Ozjaszem Szechterem?
-
van.bc a dzis kogo kopiujesz?Pałasińskiego?Znowu?
Marek Majewski Ludzkie stada chodzą za przywódcami; przywódcy niekoniecznie bywają przyzwoici. Gdyby policzyć, za przyzwoitymi przywódcami chodzą mniejsze stada niż za nieprzyzwoitymi. Za łajdakami, za mordercami – chodzą chyba chętniej niż za świętymi. Hitler wzbudzał większy entuzjazm niż święty Franciszek, po Stalinie płakało więcej szeregowych członków ludzkiej trzody niż po śmierci Syna Bożego. Dobrego dnia 2008-09-15 15:56 van.bc ........................... van.bc (big copy) Dziś kopiujesz Pałasińskiego!! link do bloga : http://jacekpalasinski.blogspot.com/2008/09/trzoda.html#links Biedny TY jesteś, nawet myśli nie masz swoich tylko cudze. 2008-09-15 21:46 J@no
-
J.M.Rymkiewicz - Wzywam do opamiętania
Wzywam do opamiętania Jarosław Marek Rymkiewicz 17-09-2008, ostatnia aktualizacja 17-09-2008 03:48 http://www.rp.pl/artykul/9133,191948_Wzywam_do_opamietania.html Jarosław Marek Rymkiewicz, emerytowany profesor dr hab. filologii polskiej, pisarz, ostatnio opublikował książkę „Kinderszenen” źródło: Rzeczpospolita +zobacz więcej Dowiedziałem się, że dr Sławomir Cenckiewicz został zmuszony do zrezygnowania z pracy w Instytucie Pamięci Narodowej. Coś podobnego przydarzyło mi się w roku 1985 – po wydaniu “Rozmów polskich” w wydawnictwie Jerzego Giedroycia w Paryżu. Zostałem zmuszony do przerwania badań naukowych, które prowadziłem w Instytucie Badań Literackich. Rzecznik komunistycznego rządu Jerzy Urban uzasadniał wówczas tę decyzję tym, że jestem nierobem i nieukiem, a moja działalność naukowa ma charakter polityczny. Teraz słyszę w telewizji podobne argumenty, których politycy Platformy Obywatelskiej używają wobec Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka. Wzywam do przerwania tego haniebnego, peerelowskiego spektaklu. Wzywam wszystkich przyzwoitych polskich naukowców do protestowania przeciwko ograniczaniu wolności badań naukowych. Wzywam premiera Donalda Tuska, żeby się opamiętał. Rzeczpospolita
-
ech, szkoda gadać...
jwt
-
Odpowiadam
"Znamienne też jak Cenckiewicza bronią niektóre media, choćby "Rzeczpospolita", która na prezentację jego racji poświęciła całą kolumnę, a na przedstawienie racji jego głównego antagonisty w tej sprawie - marszałka Borusewicza - jeden akapit (ciekawe czy zauważy to tak wrażliwa na grzechy dziennikarzy Kataryna)." Chwila, chwila! Nie cały wywiad Cenckiewicza jest o Borusewiczu więc jak już porównywać kto ile miejsca dostał na prezentację swoich racji w sporze Cenckiewicz-Borusewicz to tylko te fragmenty, które tego bezpośrednio dotyczą. No więc przyjrzyjmy się temu. I nie wywiadowi gdzie mówi Cenckiewicz ale artykułowi omawiającemu sprawę. ---------------------------- W artykule "PO obetnie pieniądze IPN" Racje Cenckiewicza: "Współautor książki „SB a Lech Wałęsa” wydał oświadczenie, w którym twierdzi, że odszedł ze względu na naciski na niego i IPN. Według Cenckiewicza osobą, która je wywierała, jest Bogdan Borusewicz." Racje Borusewicza: "Marszałek Senatu twierdzi, że nigdy nie wywierał presji na IPN i nie domagał się zwolnienia Cenckiewicza. Dodaje, że nie groził też odebraniem pieniędzy Instytutowi. (...) Uważa jednak, że przy okazji organizowania lekcji historii o wolnych Związkach Zawodowych, które nadzorował Cenckiewicz, doszło do skandalu. – Zostałem zaproszony przez IPN do mojej szkoły, liceum plastycznego, z którym jestem emocjonalnie związany, na spotkanie z młodzieżą i nie poinformowano mnie, że to jest jakiś cykl. Że moje spotkanie zostanie przykryte przez następne, bo za kilka dni w tej samej szkole lekcję historii poprowadzą Gwiazdowie i Anna Walentynowicz – mówi Borusewicz. – Jeżeli zaprasza się marszałka Senatu, to chyba się go informuje, że będzie uczestniczył w jednym z cyklu spotkań i kto jeszcze będzie występował. Przyznaje jednak, że w poniedziałek dzwonił do szefa gdańskiego IPN i powiedział, co sądzi o tej sprawie i o Sławomirze Cenckiewiczu. – Pan Cenckiewicz nie jest bezstronnym historykiem i wielokrotnie się o tym przekonałem – zaznacza Borusewicz." Kto dostał więcej miejsca w artykule odredakcyjnym? Na moje oko jakieś 4 do 1 na korzyść Borusewicza. W wywiadzie natomiast Borusewicza dotyczą raptem 2 pytania i łatwo sprawdzić, że ilość miejsca jakie w obu publikacjach zajmuje Cenckiewicz mówiący o swoim sporze z Borusewiczem i Borusewicz mówiący o swoim sporze z Cenckiewiczem nie jest wcale dużo różna. Oczywiście jak się Cenckiewiczowi policzy także miejsce jakie zajęły jego odpowiedzi na wszystkie inne pytania już niezwiązane z Borusewiczem to przewaga Cenckiewicza jest miażdżąca. Ale żeby tak liczyć trzeba być właśnie dziennikarskim politrukiem, autorem sensacyjnych artykułów o nazwisku Kaczyńskiego w śledztwach paliwowych. Kto nie czytał ten nic nie wie o Piotrze Śmiłowiczu i jego rozumieniu rzetelnego dziennikarstwa. http://www.kataryna.salon24.pl/83275,index.html http://www.kataryna.salon24.pl/83442,index.html Pan ludzi nie rozśmiesza.
-
> bulgotnik Bagienny: "No coz takiego powiedziano? Ze Centkiewic
Ty czytać nie potrafisz? O! Sory tzn ze zrozumieniem czytać czy potrafisz? "Ten ostatni tak naprawdę nie jest bowiem żadnym historykiem, tylko zwykłym politrukiem." Taaaaa. to rzeczywiście słownikowa definicja braku obiektywizmu. Przestań bulgotać. Skocz do swego sąsiada, Józka, chlapnijcie sobie po setce (na mój rachunek moze być) i razem pobulgotajcie sobie, atki chórek sobie zróbcie. Tam, a nie tu! pozdr
-
oj boli boli
szanownego Pana ten nokaut kataryny....
-
van.bc
"Ja wiem, doskonaly fachowiec. A pan wie, dlaczego Cenckiewicz stara sie w US o stupendium? Ja wiem, uczy sie jedzie." Skromności więcej by się przydało "fachowcowi co zawsze wie lepiej". Umiłowanie takich indywiduów jak ten zawodowy intrygant PŚ i wielu mu podobnych świadczy o moralnym dnie Pana van.bc.
-
> Kataryno: Próżny trud Twój, bo zapomniałaś panu Śmiłowiczowi p
... do rozszyfrowania tekstu. Niniejszym mam przyjemność to uzupełnić. Oto deszyfrujący kod: A a Ą ą B b C c Ć ć D d E e Ę ę F f G g H h I i J j K k L l Ł ł M m N n Ń ń O o Ó ó P p R r S s Ś ś T t U u W w X x Y y Z z Ź ź Ż ż 0 1 2 3 4 5 6 7 8 9 . , : ; „ ” ? ! ( ) – = + / pozdr
-
A skoro z Cenckiewicza taki beznadziejny historyk
To dlaczego co nadziejni sobie nie umieją z nim poradzić? Jeśli jest taki kiepski to powinna być łatwizna. A może historyk idealny to ten, który się wcielił w anonimową kobietę, żeby ostrzec Niezabitowską? Może Kieres płaczący w wywiadach jeszcze przed zakończeniem kwerendy w sprawie Wałęsy, że on Wałęsie da status pokrzywdzonego i decyzje już podjął nawet jeśli ma za to pójść siedzieć? Szczerze mówiąc nikt mnie tak nie przekonał do agenturalnej przeszłości Wałęsy jak jego obrońcy właśnie, z Kieresem na czele. Ci wszyscy którzy protestują przeciwko weryfikowaniu historii bo wiedzą co z tej weryfikacji wyjdzie.
-
> autor
jezeli ktos mnie zapyta, dlaczego nie kupuje Newsweeka to mu tylko ten pana wpis pokaze - i bedzie wiedzial...
-
> Saligia: jeszcze jedno - "... nie usiłując nawet odnieść sie d
Jakich treści? pozdr
-
@autor
Witam. Jestem wprawdzie tylko zwykłym onetowym trolem, gdzież mi tam do Salonowej hołoty, lecz nie mogę sobie odmówić komentarza po przeczytaniu Pańskiego dzieła: - "No, pięknie się nam Pan tutaj przedstawił". A tak na poważnie - niech no Pan skrobnie coś o procesach, które Wałęsa wytoczył przeciwko tym kalumniom i bzdurom spisanym przez Cenckiewicza na kolanie w wiadomym celu...
-
Dymisja Cenckiewicza to tylko pół sukcesu
Teraz trzeba się zastanowić jak mu zakazać pisania.
-
@ Autor
Znacznie więcej jest w Pana wpisie obelg niż merytorycznej zawartości. Ludzie, którzy się znają na tym znacznie lepiej, niż Pan, bo są specjalistami w dziedzinie historii, wypowiadają się pozytywnie o warsztacie pana Cenckiewicza.
-
@ Cezary Gmyz
"(...)Oczywisty sukces Rzepy jaki było zdobycie newsa o odjeściu Cenckiewicza, a potem jedynego wywiadu jakiego on udzielił(...)" Naprawde uwaza pan, ze ten wywiad byl sukcesem? Bo ja odnosze wrazenie, ze "Rzepa" od czasu zamieszania przed wydaniem ksiazki o Walesie odgrywa role trybuny Cenckiewicza. Daje lamy, kiedy trzeba, kiedy interes poszukiwaczy "ukladu" tego wymaga.
-
> Skorpi: "... medialna MAFIA, wzajemnie się wspiera"
No tak, ja też wspieram.:) Podbijając licznik? pozdr
-
jak 'Rzepa' demaskuje i "osmiesza" 'GW' ...
Dosc zabawny przyklad widzenia swiata w 'Rzepie': ------------ Święta prawda “Gazety Wyborczej” “Gazeta” znów się popisała swą niezwykłą, wręcz legendarną przenikliwością, pisząc w swoim internetowym wydaniu: “Instytut Pamięci Narodowej dementuje doniesienia “Rzeczpospolitej”, jakoby PO lub rząd naciskały na zwolnienie Sławomira Cenckiewicza z pracy grożąc zmniejszeniem budżetu instytucji”. Święta prawda. Przecież gdyby Platforma Obywatelska lub rząd Donalda Tuska rzeczywiście naciskały na zwolnienie Cenckiewicza z IPN, władze Instytutu Pamięci Narodowej na pewno w swoim oświadczeniu wyraźnie by o tym - i to ze szczegółami - poinformowały. Mało tego, słynący z prawdomówności liderzy PO i szef rządu to samo uczyniliby na specjalnie w tym celu zwołanej konferencji prasowej. Brawo, redaktorzy “GW”, znowu nas przyłapaliście na gorącym uczynku! ------------ http://blog.rp.pl/gabryel/2008/09/17/swieta-prawda-gazety-wyborczej/
-
To był test językowy
Powstaje pytanie, po co Autor napisał to, co napisał. Nie ma tu wszak żadnej oryginalnej myśli. Wszystko to słyszeliśmy już setki razy, z setek ust. Zresztą niewiele zdań Autor umiał sklecić - to poniekąd dobrze o Nim świadczy, bo widać nie umiał/chciał z większym oddaniem zapychać światowej sieci wymiany myśli podłościami, które przyzwoitemu człowiekowi nie przeszłyby przez palce. Może to jakiś cień sumienia w tej słabej głowinie się telepie - że jednak nie wypada atakować w ten sposób człowieka, który jest zaszczuwany od wielu miesięcy, obrzucany obelgami, i którego publiczny szantaż wobec IPN zmusił do odejścia z pracy? A skoro tak, to po co tak się kompromitować, Autorze drogi? Aż tyle Ci płacą za kopanie leżącego? Błąd. Ten cień sumienia nie umilknie, przypomni Ci się kiedyś. Nic nie jest wieczne na tym świecie, koło fortuny się toczy, a i jakoś trzeba będzie podsumować swoje życie, później czy prędzej. A zatem wypowiedź red. Śmiłowicza to prościutki test językowy: jak nazwać Autora tego tekstu. Jak nazwać podającego się za dziennikarza osobnika, atakującego w tak ordynarny sposób, w jednym chórze z wielkimi tego świata: premierem, ministrami, sejmowymi dostojnikami, redaktorami największych gazet, dzienników i telewizji, ludźmi dysponujacymi władzą i mediami? Atakującego bez argumentów, a tylko z wyzwiskami i uwłaczającymi porównaniami? Jak nazwać autora, który po ćwierćwieczu reprodukuje bezbłędnie styl i metodę "Trybuny Ludu"? Świetnie tu pasuje niedawno przypomniane określenie: dziennikarz reżimowy. Skoroś Pan sięgnął po Maciszewskiego czy W.T. Kowalskiego, weź se Pan, wraz z moją pogardą, Gontarza i Hrabyka. Pańskie nazwisko będzie odtąd obok tamtych: Hrabyk, Śmiłowicz, Gontarz.
-
hehehe
ponad sto wpisow gratuluje ale to badziew wiec mnie nie dziwi, zeby nie bylo ja glupek jestem
-
@Koteusz / Ketman MMVIII / DUPA
Autor uwaza ze Centkiewicz jest nieobiektywny i dziala na konto jednej partii. To ze opiera sie na PIS to chyba tlumaczyc nie musze. Co do jego nieobiektywnosci a moze braku warsztatu jak nazywaja to niektorzy polecam poprzednie zdanie. Opiera sie na matiralach i ludziach ktorzy reprezentuja tylko jedna strone sporu. To dla mnie nieobiektywnosc. Co do wodki to raz na jakis czas czemu nie? Czlowiek nie kaktus przeciez:)
-
I jak to świadczy o św. III RP
Że po blisko dwudziestu latach jej elyty z ulgą witają dymisję jednego z niewielu historyków mających odwagę pytać O To O Czym Nie Mówimy. Przez dwadzieścia lat św. III RP nie umiała sobie poradzić z historią. I cieszy się, że jeszcze sobie radzi z historykami. Żałosne.
-
jaerk
"(...)jak z ketmanem i nick "Piotr Śmiłowicz" nie będzie miał wstępu na SG" niewykluczone, tłuszcza ma zadziwiająco duży wpływ na administracje. s.
-
>autor lub admin
Dlaczego wycinany jest moj komentarz, w którym zamiast o holocie (dopuszczalne slowo na S24) pisze o sforze psow (czy ten termin jest zakazany?) ujadajacych na OCZYWISTE OCZYWISTOSCI nadzorowanej przez ekonomistke, która pytam, cytujac jej wlasny komentarz, "Lustra pozabierali, ..... bo nie moze na swoja fizjonomie patrzec? (vide infra wpis MARYLA).
-
> bulgotnik Bagienny: "Autor uwaza ze Centkiewicz ..."
dzieki, że wytłumaczyłeś, co autor miał na mysli pisząc to co napisał. Sam bym nie doszedł, bo jak uczyli rozumiec czytany tekst, to na wagarach byłem. Nie pijcie tyle z Józekiem, chyba że za swoje, ja za wszystko płacić nie będe. Tylko po secie moge postawić. :) pozdr
-
> Cromwell: "Dlaczego wycinany jest moj komentarz..."
Jak napiszesz komentarz, to trzeba jeszcze enter nacisnąć. Inaczej w eter ulatuje. :) pozdr
-
kataryna
"Teraz trzeba się zastanowić jak mu zakazać pisania" trzeba sie zastanowić, kataryna, jak zmusić ludzi do czytania cenckiewicza. tobie i innym twojego pokroju wykwity jego "cudownego umysłu" przysparzają niezdowych rumieńców ekscytacji, podobnie jak fantasmagorie gwiazdów i ani suwnicowej (tej od wódki w zupie, furosemidu i innych cudów). ale jak to w fizyce (siły van der waalsa) podobne przyciąga podobne. gratuluję dobrego towarzystwa. saligia
-
dziennikarz "Newsweeka" P.Ś braliscie co?
(...) "Młodzi, wykształceni, z wielkich miast mają sensację bo nazwisko Kaczyńskiego pojawiło się dwukrotnie w śledztwie paliwowym. I kogo to obchodzi, że za każdym razem pojawiło się w kontekście szukania haków na Kaczyńskiego? Jeden oskarżony zeznaje, że namawiały go do tego służby, inny, że prokurator. A jak było? Tego się od Śmiłowicza nie dowiecie bo on chciał tylko napisać, że NAZWISKO KACZYŃSKIEGO W ŚLEDZTWIE PALIWOWYM! Redakcyjny kolega Piotra Śmiłowicza, wspomniany już Bertold Kittel, pytał nie tak dawno "Dlaczego praca w prorządowych mediach dla tak wielu ludzi staje się powodem nie do wstydu, ale do dumy? Dlaczego głównym osiągnięciem dziennikarzy staje się puszczenie w internecie często zmanipulowanej informacji wyłącznie w celu osiągnięcia cytowalności?". I tej cytowalności można Piotrowi Śmiłowiczowi pogratulować, jego sensacja już się pyszni na "jedynce" Onetu a jutro pewnie będzie we wszystkich gazetach. A że dla czytelnika wartość informacyjna żadna? Cóż, chyba nie dla czytelnika się takie teksty pisze. Calosc tu: http://www.kataryna.salon24.pl/83275,index.html Gratuluje Panie Śmiłowicz cytowalności! Proponuje gratulowac osobiscie temu osobnikowi.
-
Uwaga troll.
Nie karmić trolla!!!
-
@Autor
Jezeli Pana tekst mial byc usprawiedliwieniem, ze mimo uplywu parunastu tygodni ciagle Pan jeszcze ksiazki Cenckiewicza i Gontarczyka nie przeczytal, to cienko to Panu wyszlo. Prosze wziac przyklad z Walesy poradzil sobie w trzy dni ze 100 stronami.
-
Kataryna - "Dymisja Cenckiewicza to tylko pół sukcesu"
nie ma takiej możliwości, aby legalnie uciszyć Cenckiewicza - jak sądzę...
-
Errato
Tym razem kanadyjski van podaje się za historyka. Co za metamorfoza. Weterynarz w historyka przemieniony, rozdaje laurki i wymierza klapsy innym historykom. Tylko dlaczego swoim oponentom wymyśla od potomków pegeerowców. Widocznie zbyt długo pracował jako weterynarz w jakimś PGRze i uraz mu pozostał do współpracowników.
-
kataryno
otrzyj już łzy płaczące, z żalu serce wyzuj obojętnie, jaki były powody odejścia Cenckiewicza, nie będzie musiał iść śladami Twego ulubionego bohatera literackiego, Wilczyckiego, i zaszczuty przez warszawkę jechać na prowincję, zapomniany od Boga, ludzi i medialnych fleszy już coś tam mu się znajdzie, by mógł walczyć o odkłamanie przeszłości i nikt mu ust nie zaknebluje, więcej - teraz będzie mógł pisać i mówić już całkiem bez ogródek, co ma na sercu i na języku bo jednak stanowisko w Biurze Edukacji Publicznej nakazywało trochę się powściągać, nawet pod prezesem Kurtyką
-
regent
"nie ma takiej możliwości, aby legalnie uciszyć Cenckiewicza - jak sądzę.." regent, oczywiście, cenckiewicz może pisać i publikować swoje nawiedzone prawdy gdzie chce i jak chce - byle za własne pieniądze i na własne ryzyko a nie za friko, jak w ipn. podatnik nie może finansować każdego oszołoma, któremu wydaje sie że ma jakąś misję. pozdro, s.
-
@Koteusz / Ketman MMVIII / DUPA
Nie ma sprawy. Zreszta zaden wstyd miec problem z czytanie ze zrozumieniem. Tutaj w S24 to calkiem czesta przypadlosc:) Dobrze sie wbijasz w tlum. Co do setki, to wiesz pewnie jak to jest... na setce nigdy sie nie konczy, postawisz 50 bedziesz rowny gosc, 100 super kumpel, 150 to juz brat ale jak sie zatrzymasz to bedziesz skapy s!$#$&@ :) Lepiej cala flaszke od razu.
-
@ Regent cerkiewny
"nie ma takiej możliwości, aby legalnie uciszyć Cenckiewicza - jak sądzę..." Nie doceniasz św. III RP. Jak się podmieni Kurtykę na kogoś kieresopodobnego (ależ salonik musi sobie pluć w brodę, że się intensywną nagonką na Kieresa przyczynił do jego przegranej z Kurtyką) to tacy jak Cenckiewicz nie będą mieli czego szukać bo się okaże, że do akt o które proszą jest bardzo długa kolejka albo inne tego rodzaju przeszkody.
-
zrobiłem błąd
powinno być "otrzyj już łzy, płacząca,..." poniekąd usprawiedliwia mnie fakt, że pieśn tę zwykle tak - błędnie - się śpiewa
-
saligia
a proszę, powiedz mi, jakie gremium ma oceniać, czy ktoś jest czy nie jest oszołomem, a przez to, kto może a kto nie może wydawać za friko...
-
styx
Kobieto zapomniałas, że Wałęsa to "Medrzec europejski". Ponadto sam, mając tylko do pomocy Mnietka i Danke, obalił komunizm. To co to jest dla niego 700 stron przeczytać w trzy dni. Redaktor Śmiłowicz zaś to gwiazda naszej żurnalistyki. W ilu on miejscach dziennie swoje komentarze przedstawia - Superstacja, TVP Info, Sygnały dnia, kto to wszystko zliczy. Strach lodówkę otworzyć, żeby Śmiłowicz z niej nie wyskoczył. Taki zapracowany, to kiedy ma czas czytać, zwłaszcza jak dobrze wie, że ta książka nijakiej wartości nie ma. Zapewniał przecież o tym niejeden autorytet moralny. To redaktor ma autorytetom nie wierzyć? Przecież on jest pracownik frontu ideologicznego i jego zadanie to przekazywać masom opinię autorytetów. A tu jeszcze niektórzy pretensje zgłaszają, że redaktor po polsku pisac nie potrafi.
-
W końcu ludzie IPN-u sami wezmą się za łby
To właśnie ten gatunek ludzi. Są tacy sami, jak ci, którzy kiedyś tworzyli solidarność. Na razie mają jeszcze do załatwienia kilka starych porachunków, ale jak się z nimi uporają, to jest wysoce prawdopodobne, że zaczną się między sobą żreć o właściwe miejsce w historii (w tym przypadku instytutu). Wcale bym się nie zdziwił, gdyby pan C był kolejną ofiarą wojenek w IPN-e. A że robi dobrą minę do złej gry? No cóż, PiS potrafi się odwdzięczyć takim ludziom, ostatnim dowodem na prawdziwość tej tezy jest kariera Waszczykowskiego, który z wylanie kubła pomyj na głowę liderów PO zaskarbił sobie wdzięczność prezia i może liczyć na ciepłą posadkę w jego pobliżu. Założę się, że pan histeryk źle na tym nie wyjdzie.
-
Kataryna
Cenckiewicz powiedział, że "dotarł" do dokumentów, "badał" on już dokumentację zgromadził... a książkę o Walentynowicz już... kończy pozdrawiam
-
Lech Wałęsa nie pozwie IPN ALE JAJA!!!
Lech Wałęsa nie pozwie IPN Cezary Gmyz 11-09-2008, Za radą prawników były prezydent zrezygnował z procesu przeciw autorom książki poświęconej jego współpracy z SB Spotkamy się w sądzie i tam udowodnimy swoje racje – mówił były prezydent w czerwcu, tuż po ukazaniu się książki „SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografii”. – Nie macie ani jednego mojego podpisu, jesteście nadzy, moi kochani, i za to będziecie mieli sprawę, którą przegracie – zwracał się do autorów publikacji IPN Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka. Zapowiedział też, że będzie żądał od każdego autora, ale również prezesa IPN Janusza Kurtyki, po milion euro odszkodowania.(!!!!!!!!!!!!!!!) Wczoraj Lech Wałęsa przyznał, że pozwu przeciw autorom nie złoży. – Problem polega na tym, że jak prawnicy przejrzeli, to w przepisach obowiązujących dzisiaj nic nie da się zrobić. Taki proces jest nie do wygrania – stwierdził. Dodał, że pozwu można się spodziewać, kiedy w Polsce zmieni się prawo. – Pozew będzie, gdy prawo będzie logiczne. Mam granatem prawo zmieniać? – pytał Wałęsa. A co na to Piotr Śmiłowicz??? Czemu nie pisze aby zmieniac prawo dla BOLKA! JUZ CZAS! http://www.rp.pl/artykul/55271,189063_Lech_Walesa_nie_pozwie_IPN.html P.S. "Stanowcze pytanie" na SG S24http://foxx.salon24.pl/93649,index.html
-
katryna i Zakon..
Ogloscie kolejny bojkot tylko nie wiem czego? Proponuje tez zalozyc konto zeby wspomoc Centkiewicza:) Zrobcie skladke i stworzcie drukarnie i drukujcie tam co popadnie, zalozcie wlasna telewizje i radio i mowcie najwieksze glupoty byle za swoje. Chcecie propagowac swoja wizje swiata? Zrobcie to za wlasne pieniadze. Czlowiek PIS zwolnil czlowieka PIS i rzad jest winny? A kto jest winny temu ze Wildsztajn wylecial Z TVP? tez PO?
-
@Saligia
"...byle za własne pieniądze i na własne ryzyko a nie za friko..." Dobre, naprawde dobre! Czyzby ostatnia ksiazka Cenckiewicza na siebie nie zarobila? Panstwo moze do niej doplacilo? Moze przypomnisz sobie malutki klamco w jakim nakladzie sie ta ksiazka rozeszla? Moze jakas ksiazka historyka Geremka albo innego wielkiego historyka p. Tuska rozeszla sie w wiekszym nakladzie niz ta napisana przez Cenckiewicza i Gontarczyka? Tyle pytan ale jak znam takich jak Ty to na zadne nie odpowiesz...
-
@ kataryna
"(...)ależ salonik musi sobie pluć w brodę, że się intensywną nagonką na Kieresa przyczynił do jego przegranej z Kurtyką(...)" Domniemane "zaslugi" saloniku bledna przy domniemanych (choc chyba lepiej udokumentowanych) "zaslugach" zwolennikow Kurtyki i samego Kurtyki w obaleniu kandydatury niejakiego Przewoznika. Kurtyka musi byc z siebie dumny, jak na rycerza Prawdy i Uczciwosci przystalo.
-
Dobry człowieku -
zazwyczaj nie daję takich rad - nie kompromituj się się publicznie !
-
Kershow - doskonały fachowiec?
"Pan wybaczy, ale prosze sie nie osmieszac POROWNUJAC. Pan wie, kto to jest Kershow? Ja wiem, doskonaly fachowiec. A pan wie, dlaczego Cenckiewicz stara sie w US o stupendium? Ja wiem, uczy sie jedzie. Troche balansu i pomyslunku zycze." Szanowny Panie. Książka Kershowa owszem jest największą biografią Hitlera na rynku. Największa niestety tylko w sensie objętości. Autor zaraz na wstępie zaznacza, że temat jakim się zajmuje uważa za nudny i nudzi przez ponad 1000 stron. Praca Kershowa nie umywa się ani do Bullocka ani tym bardziej do Festa. Więcej się dowiedziałem o Hitlerze i III Rzeszy z malutkich książek Sebastiana Heffnera, a z polskiego podwórka Antoniego Sobańskiego czy Bernarda Singera. Naprawdę uważa pan Kershowa za "doskonałego fachowca"? Współczuje. Ma pan dość ograniczony zasób lektur. W tej sytuacji wcale mnie nie dziwią pańskie wpisy na forum. Cezary Gmyz P.S. Jeśli chce mi Pan wypomnieć niedawny wywiad Kershowa dla Rzepy od razu powiem, że uważam, że nudził ponad miarę. Rzepa tym się jednak różni od innych mediów, że pozwala swoim autorom na myślenie.
-
regent
"a proszę, powiedz mi, jakie gremium ma oceniać, czy ktoś jest czy nie jest oszołomem, a przez to, kto może a kto nie może wydawać za friko..." jak to, nie wiesz?? jak do tej pory decyduje kolegium ipn z m.in. urbańskim i gwiazdą w składzie. nie muszę chyba dodawać że obydwaj panowie są wzorcowo obiektywni, zdrowi na umyśle i nie sympatyzuja z żadną partią. pozdro, s.
-
kataryno
wykazujesz objawy syndromu gorliwego pragnienia męczeństwa, tyle że per procura - nie dla siebie pragniesz korony cierniowej, tylko dla Cenckiewicza; chciałabyś bardzo, by był on umęczon pod Michnikiem, och, jakżebyś chciała, by ziściły się snute przez Ciebie wizje - Cenckiewicz zakneblowany, latami proszący o dostęp do archiwów IPN, nie mający wstępu do poważniejszych mediów, a może nawet zaszczuty, sponiewierany... Zobaczymy, jakie to męki i urągania są dla Cenckiewicza szykowane. Jakaś komisja likwidacja jakichś służb, czy coś podobnego?
-
Bardzo dobry i potrzebny wpis
To zabawne, gdy w domu wariatów pojawia się ktoś normalny i postanawia nie dostosowywać się do obowiązujących tu reguł myślenia, do tutejszego języka i całej tej chorej poprawności politycznej paranoików. Zamiast tego mówi po prostu, co myśli. To jak łyk świeżego powietrza w zaduchu. Jak zerwanie zasłon w zaciemnionym pomieszczeniu. Panie Piotrze, dzięki za ten wpis i proszę o jeszcze. Furia, z jaką liczni pacjenci rzucili się na Pana, jest rzeczą budującą. Dowodzi, że ci pensjonariusze odzyskują kontakt z rzeczywistością, co oczywiście jest procesem bolesnym. Zamknięci w swoim getcie i pogrążeni w urojeniach nie mieli dotąd możliwości skonfrontowania się z normalnym światem. Taka terapia dobrze im zrobi. Pozdrawiam
-
saligia
Czytasz mnie nieuważnie.... ja nie pytam, kto teraz ocenia, tylko kto, wg Ciebie, powinien oceniać...
-
Dlaczego Admin .......
toleruje chamskie wpisy sygnowane MARYLA (vide godz 21.44) Czy tak moze pisac zrownowazona psychicznie osoba pod adresem autora bloga? Czy jest to zgodne z regulaminem?
-
niemiec
"Dobre, naprawde dobre! Czyzby ostatnia ksiazka Cenckiewicza na siebie nie zarobila?" a zarobiła? "Panstwo moze do niej doplacilo?" państwo sfinansowało jej wydanie. "Moze przypomnisz sobie malutki klamco w jakim nakladzie sie ta ksiazka rozeszla?" masz jakieś dane o jej sprzedaży? ciekawe. podziel sie wiedzą. 'Moze jakas ksiazka historyka Geremka albo innego wielkiego historyka p. Tuska rozeszla sie w wiekszym nakladzie niz ta napisana przez Cenckiewicza i Gontarczyka?" całkiem możliwe. 'Tyle pytan ale jak znam takich jak Ty to na zadne nie odpowiesz..." niestety, nie jestem "niemiec.niemiec" i nie znam wszystkich odpowiedzi na wszystkie pytania. pozdrawiam, s.
-
wiesława
Tym razem kanadyjski van podaje się za historyka. Co za metamorfoza. Weterynarz w historyka przemieniony, rozdaje laurki i wymierza klapsy innym historykom. Tylko dlaczego swoim oponentom wymyśla od potomków pegeerowców. Widocznie zbyt długo pracował jako weterynarz w jakimś PGRze i uraz mu pozostał do współpracowników. 2008-09-17 23:26 wiesława Tak moglo byc!Moze tak,gdzies musial zaczac sie "uczyc" jak rozmawiac z towarzyszkami i towarzyszami ! Razem w brudzie robim smrod!To bylo ichne haslo codzienne! Pozdrawiam z prowincji, sasiadke? wieslawe! Kupilem wyzsze regaly na ksiazki!
-
Cenckiewicz jest historykiem
i będzie historykiem, Śmiłowicz natomiast spełnia wszystkie kryteria na tubę i też tubą pewnie zostanie. Dodajmy, dosyć marną.
-
tola
"Cenckiewicz jest historykiem i będzie historykiem" i dlatego też: "Od grudnia 2006 do lutego 2008 był członkiem rady nadzorczej państwowej firmy Operator Logistyczny Paliw Płynnych Sp. z o. o. (wcześniej: Naftobaza), należącej do Nafty Polskiej - spółki skarbu państwa" to takie oczywiste. u historyka. saligia
-
I kto tu jest politrukiem...
A myślałem, że we wcześniejszych komentarzach Pan sobie żartował. A tak wyrósł nam drugi Wołek...
-
do niekoniecznie
Salon czytam ale niezmiernie rzadko się odnoszę do dyskusji. Dlaczego mój wpis nie jest wyróżniany kolorem dziennikarskim? Po prostu zarejestrowałem się jako normalny użytkownik i nie cisnąłem Igora by mi nadawał specjalny status ze zdjęciem i kolorem. Przyczyna jest prosta. Za publikowanie pod nazwiskiem zazwyczaj mi płacą i to w miarę przyzwoicie. Igora znam się od lat i uwielbiam go ale nie uważam, że muszę u niego publikować. Zwłaszcza, że nie płaci za to za co normalnie mi płacą ;o) Czarek Gmyz
-
Saligia
No i tak jak przypuszczalem - na ZADNE z pytan nie odpowiedziales. Jakze typowe - naszczekac i zwinac ogon.
-
Komi
TAK one ZMIENIA SZYBCIEJ TO PRAWO NIZ NAM SIE WYDAJE.
-
niemiec
"No i tak jak przypuszczalem - na ZADNE z pytan nie odpowiedziales" no to w swoją wszechwiedzą racz mnie oświecić. ciekaw jestem tych odpowiedzi. s.
-
Nie kupię najnowszego Newsweeka
Również z powodu tego wpisu nieskromnie proponuję skromną akcję 'nie kupię najnowszego Newsweeka":-). Ponieważ pewne osoby zwracają uwagę wyłącznie na 'argumenty' ekonomiczne, to proponuję w miejsce (krytycznego:) komentarza lub szlachetnego apelu o zagłodzeniu trolla wpisywać/dopisywać np.: "Była/em, przeczytała/em... i już wiem dlaczego nie kupię najnowszego Newsweeka....
-
Saligia
To Ty dales do zrozumienia, ze panstwo doplacilo do tej ksiazki. No wiec dowody kolezko albo napisz przepraszam. Ty - nie ja - wyjechales z ta insynuacja. Ale czego moge oczekiwac od kogos zaslepionego ideologicznie?
-
PŚ
Trzeci pana tekst i niestety trzeci raz mnie mdli. Wcale nie od przesłodzenia. Tytułuje się pan dziennikarzem. Jednocześnie pisze pan : "wspólnie doprowadzimy do trwałego i definitywnego wyeliminowania z polskiej polityki braci Kaczyńskich." Nazywa pan swoich ideowych przeciwników moralnymi karłami. Kim pan jest?
-
A ja sie zastanawiam, kiedy Newsweek sie oczysci z Piotra Smilow
to przeciez zaden dziennikarz, tylko pismak do wynajecia
-
>Pan Majer
Golowasie, nalezy pamietac, ze niektorych o zbytniego zastanawiania sie boli glowa. A moze Pan Majer z doswiadczeniami z Mysiej?(!), takie wyrobione zdanie ......
-
Bohaterów dziś u nas dostatek
W grudniu 70 ich nie widziałem. Jak się zna sprawy z autopsji, to się wie, co o tym sądzić. A Rzepa? To faktycznie dzisiaj najwierniejsza córa kościoła Kaczyńskich. Jedyny rządowy dziennik w Europie zaciekle zwalczający wlasny rząd, dziw nad dziwy, skala porównań sięga czasów Nerona i pierwszych chrześcijan.
-
Politruk
A mnie sie zdaje, ze to Pan jest bardziej politrukiem niż dziennikarzem. Jak cale zreszta dziennikarskie towarzystwo zaciekle broniace III RP
-
Autor
Brawo! Brońmy kapusi jak niepodległości! Wszak mamy Najjaśniejszą Donosicielską.
-
> PHK1: to bardzo sympatyczna ksywka, więc Igor Janke nie będzie
... za co obrażać. Żeby wkurzyć Igora proponuję bardziej obraźliwą ksywkę: KAPUŚNIAK. Za takie nazwanie kolegi Igora - nawqet ban, na 200%, bedzie. Gwarantuję. :) pozdr
-
"Bardzo dobrze BY sie stało, GDYBY
NEWSWEEK pozbył się PIOTRA SMILOWICZA. Ten ostatni tak naprawdę nie jest bowiem żadnym DZIENNIKARZEM, tylko zwykłym politrukiem. Gościem, który traktuje DZIENNIKARSTWO jako instrument PrOpagandy. Udowodnił to wielokrotnie, ..."
-
Śmiłowicz, Osiecki...
Sama elita dziennikarstwa się zebrała w tym "Neewsweeku" :))) Aż muszę kiedyś kupić z ciekawości.
-
Prywatna, prymitywna podszczypywanka redachtóra Śmiłowicza
A więc to za to rażony celnie redachtór się mści: www.kataryna.salon24.pl/83275,index.html
-
> sobre: "NEWSWEEK pozbył się PIOTRA SMILOWICZA"
Co Ty wygadujesz człowieku?! Chcesz, żeby NEWSWEEK padł? pozdr
-
Sny agentów wpływu...
Drzwi zamknąć, książki spalić, dyski sformatować, Nie będziemy po IPNie niczego żałować. Niech grzeszne dokumenty leżą tak głęboko, Jak różni agenci wspięli się wysoko.
-
@mantheia ("Nie kupię Newsweeka...")
Popieram decyzję i jej ogłoszenie. Tylko nie "najnowszego" a "żadnego". Od jakiegoś czasu mam taką praktykę, że jak z czegoś rezygnuję - bank, telefonia - to nie omieszkam wypalić usługodawcy dlaczego to robię. W przeciwnym wypadku jest gotowy znaleźć takich "badaczy rynku", którzy wykażą, że spadek sprzedaży jest np. wynikiem niskiej atrakcyjności gadżetów. I dalej będą oferować gnioty - w przypadku Newsweeka teksty Śmiłowicza - tylko lepiej opakowane. I będa się cieszyć, że sprzedaż wzrosła o 0,5 procenta, bo dołączyli płytę Dody. Czasami jak mam potrzebę potytłania się w takich tekstach, to wsiadając do pociągu kupuję stare numery na dworcowych straganach. Po pierwsze, są o połowę tańsze. Po drugie, większość kasy trafia chyba do straganiarzy, a do Śmiłowicza nic - i tak jest słusznie, bo za co? Po trzecie, można się zdrowo pośmiać z redakcyjnych analiz i prognoz. Tak poza tym, to zaraz skopiuję ten wpis razem z komentarzami. Podejrzewam, że maluczko, a p. Śmiłowicz odejdzie z Salonu, ogłaszając, że dość rzucania przed wieprze pereł jego intelektu. Wpisy skasuje, a to przecież wspaniała dokumentacja poziomu naszego "dziennikarstwa".
-
@autor
jak widzę piękny przykład mierzenia innych swoją miarą (to ad "hołota") uwielbiam kiedy nie historycy mieszają z błotem jednego z lepszych wartszatowo historyka Podsumowując, karawana jedzie dalej...a Pana wynurzenia nie wartę są dalszej polemiki, porządny człowiek zaczepiony przez obszczymura po prostu odejdzie
-
Kim pan jest panie Śmiłowicz ??? - A, dziennikarz Newsweeka,
to wszystko jasne,
-
autor
"Bardzo dobrze się stało, że prezes IPN Janusz Kurtyka pozbył się z Instytutu Sławomira Cenckiewicza" Jeszcze lepiej by się stało gdyby admin usunął pański żałosny tekst z SG. Tyle komentarza.
-
Najpierw przeczytaj...
książkę, a potem niech ci się z d...ą kojarzy. Śzkoda, że się nie zastanawiasz jak rząd może szantażować niezależną instytucję obniżeniem budżetu? Rozumiem, że dla ciebie najlepsze podręczniki historii, to te które pisała mamusia Michnika. Stąd wiesz o spolegliwych historykach. Mam nadzieję, że p. Janke oczyści ten Salon z takich jak ty!
-
zaśmiecanie SG (do administracji)
czy naprawdę tak żenująco słaby merytorycznie wpis musi być promowany na Stronie Głównej? pan Śmiłowicz obniża standardy S24 i jest słabszy nawet od Osieckiego, który do niedawna wydawał się 'klasą' sam dla siebie. niżej to już publicystyczny rynsztok.
-
Słabe szkolenia mają w tym Newsweeku
IPN - zajmuje się różnymi sprawami - ma akta, ale też wydaje ksiązki historyczne. Instytut Galucka - w kraju skąd pochodzi własciciel Newsweeka - to byli prawdziwi politrucy, zajmowali się wyłacznie lustracją. I nie było zmiłuj....
-
Autor
To pan jest 'dziennikarzem' ??? Watpie. Dziennikarz opisuje i notuje fakty. Pan bawisz sie w jakas propagande, wypisujesz swoje oceny, poglady - my tego od dziennikarzy nie potrzebujemy. Myslenie zostaw pan nam, czytelnikom. Mnie nie interesuje co pan mysli, mnie interesuje czy pan zna jakies fakty, ktorych nie podali inni dziennikarze, albo ktorych ja nie znam. A to czy pan wolisz golonke czy mielonego mnie nie obchodzi.
-
Dzienikarz "Newsweeeka"
Kurcze takich bredni to już dawnoa nie czytalem. Panie Piotrze siedź pan sobie dalej w okopach III RP. Na marginesie "Ręce precz od IPN"...i tyle.
-
@ Mr Gumby (Akcja: Nie kupię najnowszego Newsweeka)
Siła argumentu ekonomicznego jest współcześnie (?) nieproporcjonalnie duża w stosunku do argumentacji merytorycznej. Tak... zgadzam się, że warto je łączyć w tym szczególnie nowoczesnym akcie rezygnacji z produktu/usługi:). Pan Śmiłowicz jest jednak jak typowy produkt - nie da się z nim podyskutować o jego jakości:). Dyskutować spróbować można by ze sprzedawcą lub producentem, jeżeli produkt jest na gwarancji.... Gdzie go szukać:-)? Pozdrawiam.
-
Red Śmiłowicz
Chyba "Wyrzuciło" mój wpis, więc ponowię sugestię i pytanie (retoryczne): Nie prościej byłoby napisać: "Cenckiewicz to ch..j"? Poziom i treść przekazu te same, a ile czasu się oszczędza. A, pytanie: nie żal Panie Śmiłowicz? Dla paru groszy? Kredytu? Działki? Nie żal być zapamiętanym jako .... ? No właśnie... Myślisz, Pan, że jak wytniesz koment, to pytanie nie wróci?
-
Do Czarka Gmyza i innych
Gmyziu, na Twoim miejscu nie zabierałbym głosu w tej sprawie i nie reklamował rozmowy z Gowinem. Zadajesz w nim bowiem pytanie, które jest czystą manipulacją: "jak pan ocenia to, że Bogdan Borusewicz dzwonił do gdańskiego oddziału IPN, wyrażając swoje niezadowolenie z powodu zaproszenia Andrzeja Gwiazdy i Krzysztofa Wyszkowskiego do szkoły w której się uczył?". Otóż Borusewicz, jak sam mówi na łamach Rzepy, nie miał pretensji o to, że Gwiazdę i Wyszkowskiego zaproszono, tylko o to, że on o tym nie wiedział, gdy zapraszano jego. Co do Cenckiewicza - doceniam jego odwagę przy książce o Wałęsie. Podtrzymuję jednak opinię, że odwaga ta wynikała z poglądów politycznych. Jestem przekonany, że gdyby przypadkiem się okazało, iż agentem SB był np. Krzysztof Wyszkowski, Cenckiewicz nie miałby takiej determinacji w dowodzeniu tego. Tak jak nie miał determinacji w propagowaniu, kim był K.O. Delegat. Oczywiście wszyscy historycy mają jakieś poglądy, ale im mają poglądy bardziej skrajne, tym mniej są cenieni jako historycy. Natomiast brak szacunku w świecie naukowym nadrabiają wtedy wątpliwej wartości sławą. Dlatego jeżeli trzymamy się Twoich porównań, to Cenckiewicz bardziej niż z Ianem Kershawem kojarzy mi się z Davidem Irvingiem, udowadniajacym, że Hitler nie wiedział o holocauście. Dziękuję za pozostałe komentarze. Są naprawdę bardzo inspirujace. Pozdrawiam Macieja Gawlikowskiego i innych nielicznych, komentujacych pod własnym (?) nazwiskiem. Pozostałych nie pozdrawiam. Pani Kataryno, przykro mi, że nie widzi Pani stronniczości Rzepy w przedstawianiu racji Cenckiewicza i Borusewicza. Ale i tak nadal będę Pani wielbicielem. Polityczne proPiSowskie skrzywienie dodaje Pani uroku.
-
A ja myślę, że I.Janke ściągnął autora tego blogu na salon z czy
Na niektórych jedym sposobem dyskusji, Panie Śmiłowicz, jest dać się "wygadać". A I.Janke siedzi tera gdzieś w kącie i pęka ze śmiechu.
-
@PS
[phk1] jeden wątek został mi skasowany co myślę o Panu w tym wpisie na blogu i jakiego wyrazu użyłem,ale czytając 200 tekstów oberwało się panu nieżle i słusznie. Zadziwia mnie tekst jaki wygłasza Borusewicz w kontekście ,kto i kiedy może być zapraszany do szkoły, którą ukończyło się dziesiątki lat temu. Ciekawi mnie ,kiedy ta Ważna Postać Marszałka mogłaby odczekać , by mury szkolne przewietrzyły się za Tymi Nielubianymi Postaciami. Oj charakterek,charakterek wyszedł z człowieka. Też nie pozdrawiam skoro przyszedł pan tu pisać , a nie dyskutować z nickami,bo taki jest urok internetu.
-
buhuhuahahaha!!!!
"i innych nielicznych, komentujacych pod własnym (?) nazwiskiem. Pozostałych nie pozdrawiam." Że co? że facet, który szlaja własne nazwisko chce nazwisk innych? Łohohoho!!!!
-
@Piotr Śmiłowicz
> Pozdrawiam Macieja Gawlikowskiego i innych > nielicznych, komentujacych pod własnym (?) > nazwiskiem. Pozostałych nie pozdrawiam. Pozdrowienia odwzajemniam :-) Niesłusznie dyskryminuje Pan piszących anonimowo. Nie każdy jest masochistą. Pisząc pod Pana adresem kilka szczerych, żołnierskich słów, uniemożliwiłem sobie możliwość publikacji czegokolwiek w kolejnej gazecie :-) Jakoś to przeżyję... Poprzednio to samo zrobiłem Sakiewiczowi, w efekcie nie zapłacił mi nawet za opublikowany tekst a moje nazwisko jest w GP na indeksie. Może nawet podam go do sądu, będzie miał kolejny powód do męczeństwa :-) Taka jest cena komfortu... Tylko czy zdobyłbym się na to będąc mieszkańcem małego miasteczka rządzonego przez PO czy SLD, uzależnionym pracą od miasteczkowych układów? Szczerze mówiąc - pewnie nie. Zarejestrowałbym się tu jako Krwawy Siepacz i wygarnąłbym Panu za wycieranie sobie buzi Cenckiewiczem i pisanie propagitek. Czy nie zasługiwałbym wtedy na Pańskie pozdrowienia w tym samym stopniu co teraz???
-
> PŚ: "... tylko o to, że on o tym nie wiedział,"
Mogę postawić hipotezę odnośnie pana osoby? Dzięki. A oto hipoteza: Dureń? pozdr Krzysztof Kotowski
-
Umknęło mi to, ale dodaję teraz: "na Twoim miejscu nie zabierałb
Bardzo słuszna rada. Ale nie jest pan na miejscu Cezarego, dltego jest to tylko gadanie po próżnicy. Ja na pana miejscu tez bym nie zabierał głosu w tej sprawie. Ale nie jestem na pana miejscu, a pan głos już dał. Krzysztof Kotowski p.s. pański brak pozdrowień dla wszystkich przypomina mi sytuację, gdy gospodarzowi w jego domu przedstawiono zbyt dużą liczbę gości przybyłych na jakieś np. przyjęcie. Gospodarz nie pamięta "nazwisk" ale chce kulturalnie pożegnać przybyłych. Kulturalny gospodarz mówi więc: Żegnam wszystkich i dziekuję za wizytę! Co też zapewne, w pańskim mniemaniu, pan uczynił.
-
Tu chodzi o jakiś grubszy zakład
Widzę dwie możliwości: 1) Śmiłowicz założył się z Jankesem, że przez, powiedzmy, miesiąc będzie plótł na Salonie jak potłuczony i wytrzyma drwiny komentatorów. 2) Śmiłowicz juz wtopił jakiś inny zakład i w ramach wykupu fantu Jankes kazał mu robić z siebie błazna na Salonie przez, powiedzmy, miesiąc. Zobaczycie, na początku października Śmiłowicz powie: a kuku, aleście się dali podpuścić! A Jankes poświadczy.
-
Drogi Piotrze
Zawsze ceniłem Twoją prowokacyjną inteligencję. Zarzucasz mi manipulację w pytaniu w wywiadzie z Gowinem. Według Ciebie przyczyną interwencji Borusewicza było niezadowolenie z faktu, że go nie powiadomiono, że w cyklu spotkań w którym miał brać udział wezmą też Gwiazdowie i Wyszkowski, nie zaś sam fakt, że te osoby zaproszono. Jak rozumiem nazwanie Gwiazdów i Wyszkowskiego "oszołomami" przez pracownicę biura Borusewicza dzwoniącą do IPN było wręcz przejawem zadowolenia z zaproszenia bohaterów WZZ do szkoły do której marszałek niegdyś uczęszczał. Zgadzam się, że porównanie Kershowa z Cenckiewiczem jest tylko częściowo uzasadnione. Fakt - Cenckiewicz nie nudzi tak jak Kershow. Jeśli chodzi o Irvinga faktem jest, że facet odjechał, jednak ciężko zaprzeczyć, że zanim odjechał był bardzo interesującym historykiem. Przypomnę, że to on pierwszy postawił tezę o zamachu na Sikorskiego, zdemaskował fałszerstwo rzekomych dzienników Hitlera (choć te fałszywe dzienniki bardzo by odpowiadały jego tezie, że Hitler nie wiedział o Holokauscie). Irving ma wiele sukcesów jeśli chodzi o historię III Rzeszy. Jak do tej pory, jeśli chodzi o Cenckiewicza nikt nie złapał go na kłamstwach. Książka o Wałęsie to praca na której będą się kiedyś uczyli historycy krytyki źródeł. P.S. Jak widzisz Borsukowi też daliśmy dziś całą kolumnę a to nie koniec jeśli chodzi o wywiady z wszstkimi stronami sporu. Zapraszam do lektury jutrzejszej Rzepy. Jeśli znajdziesz drugie medium, które tak konsekwentnie daje głos wszystkim stronom sporu to mnie powiadom. Chętnie podciągnę swoje nędzne umiejętności dziennikarskie
-
Kpina
Zamieszczanie takich wypocin na potalu, który w nazwie ma słowo "niezależne" jest nieporozumieniem. Szukam naprawdę niezależnych komentarzy i tekstów, a nie pisanych na zamówienie tuskosalonu.
-
Autor
dajmy na to że będę podpisywał swoje komentarze na necie nazwiskiem. I imieniem, albo nawet dwoma. Ale skąd miałbyś pewność, ze nie jest to nazwisko ( i imiona) po prostu fikcyjne. Żeby robić za trefnisia pod własnym nazwiskiem, trzeba być podobnym Tobie fanfaronem.
Piszę w lubczasopismach
-
20.02.2012 15:32
-
12.01.2012 20:45
-
27.12.2011 09:24
-
22.12.2011 17:10
Ostatnie notki
-
Odtajnić dokumenty TW „Bolka”
Według tygodnika „Uważam Rze” w archiwum sejmowym, w dokumentacji tzw. komisji Ciemniewskiego z 1992 roku...
21.02.2012 15:51 77 -
TV Trwam powinna dostać koncesję
W ciągu weekendu zostałem w centrum Warszawy unieruchomiony we własnym samochodzie przez wielotysięczną...
20.02.2012 15:26 135 -
Wyrok za stan wojenny: sprawiedliwość i wątpliwości prawne
Wyrok skazujący dla twórców stanu wojennego jest pewnym przełomem w praktyce naszego wymiaru...
12.01.2012 18:29 36
Moje ostatnie komentarze
-
Zgadzam się, choć powątpiewam, czy w dokumentach komisji Ciemniewskiego są materiały...
22.02.2012 11:32
-
Ewolucja poglądów red. Tomasza Wołka nie ma tu nic do rzeczy. Myślę, że nie jest jedynym,...
23.12.2011 12:15
-
Film obejrzałem na płycie, którą nabyłem wraz z "Gazetą Polską" w empiku. Ale...
23.12.2011 12:10
-
Jeszcze bardziej nikczemne jest uciekanie od poszukiwania prawdy o katastrofie. Trzeba jej...
22.10.2011 11:56
-
Wiele z przytoczonych przez Panią pytań jest trafna, choć mają głównie znaczenie...
20.10.2011 15:12
Najpopularniejsze notki
-
TV Trwam powinna dostać koncesję
komentarze: 135
-
Odtajnić dokumenty TW „Bolka”
komentarze: 77
-
„Przebudzenie” czyli portret wyalienowanych
komentarze: 52
-
Wyrok za stan wojenny: sprawiedliwość i wątpliwości prawne
komentarze: 36
-
Wszystko zło bierze się z partykularyzmów
komentarze: 27
Aktywne dyskusje
-
Odtajnić dokumenty TW „Bolka”
komentarze: 77ostatnio: STASIEK.B
-
TV Trwam powinna dostać koncesję
komentarze: 135ostatnio: RAPOH
-
Wyrok za stan wojenny: sprawiedliwość i wątpliwości prawne
komentarze: 36ostatnio: MADZIAR
-
„Przebudzenie” czyli portret wyalienowanych
komentarze: 52ostatnio: MADE IN POLAND
-
Koniec „Życia Warszawy”
komentarze: 20ostatnio: PIOTR ŚMIŁOWICZ

